środa, 20 stycznia 2016

Wywiad z Joo Jin Mo- mówi o nagraniach do Empress Ki




                       
Q: To pierwszy raz od 4 lat, od czasów “Dream” (2009 SBS drama), kiedy zdecydowałeś pojawić się w telewizji. Wahałeś się?


JJM: Jak dotąd, najdłuższą dramą, w której grałem była 28-ośmio odcinkowa “Fashion 70 s’” (2005 SBS drama), została rozszerzona z pierwotnie zaplanowanych 24 odcinków. Występowałem tylko w miniserialach i filmach, przy “Cesarzowej Ki” będącej wielkim projektem z 50-cioma odcinkami, czułem wielką presję. Przygotowanie do niej zajęło mi rok- czy będę w stanie znieść to psychicznie i fizycznie, czy nie; czy będę w stanie wcielać się w tylko jedną rolę (w jedną i tą samą) przez tak długi czas, czy nie- o to się martwiłem. Była jeszcze jedna sprawa: W filmie “A Frozen Flower” również wcieliłem się w rolę Króla Goryeo- Gongmina. Pomimo to nie byłem pewny czy znów powinienem zagrać podobna postać, jednak okazało się, że są to kompletnie różne postacie. Byłem pewny, że twórcy stworzyli bardzo dobrą postać, scenariusz również był bardzo ciekawy, dlatego zdecydowałem się wystąpić w “Cesarzowej Ki”.





Q: Kiedy zaczynaliście podróżować (odnośnie “Empress Ki”), kręciliście więcej scen na powietrzu, na polu walki, niż w pałacu. Wiedziałeś wcześniej o tym, że tak będzie?



JJM: Nie, nie wiedziałem. Wiedziałem, tylko, że będę Królem który spędziłby całe dnie u boku Seung Nyang walcząc by ją chronić. Nie powinienem brać tej roli (śmiech). Chroniąc Goryeo i strzegąc swojej godności królewskiej w starciu z siłami militarnymi Yuan wydając rozkazy “Zabij!” siedząc na tronie, popijając wino i martwiąc się- taki obraz tej postaci miałem wcześniej w głowie. Już zacząłem obmyślać, jak tu grać siedząc, gdy dostałem miecz i konia, i prawie nigdy z niego nie zsiadałem.






Q: Doświadczenie w scenach akcji zdobyte w sageukach “Musa” (2001) i “A Frozen Flower” (2008), a także w serialu “Bichunmoo” (2008, SBS) było pomocne?


JJM: Bardzo mi to pomogło. Nie korzystam z pomocy dublera w scenach jazdy konnej i fechtunku (walk mieczem). Ekipa od akcji była naprawdę niesamowita w sztukach walki, ale jeśli chodzi o jazdę konną byłem lepszy.

Może to zabrzmi chełpliwie z mojej strony, ale to właśnie dlatego ekipa techniczna mnie pokochała, ponieważ inni potrzebowali dużo czasu na przygotowania, podczas gdy ja zdążyłem załatwić wszystko w krótszym czasie, tym samym, skończyliśmy kręcić wcześniej. Dzięki temu mogliśmy spożytkować dodatkowy czas w przygotowaniu innych scen.




Q: Na początku związek z Seung Nyang przebraną za mężczyznę został zobrazowany/przedstawiony bardzo interesująco. Czy kręcenie tych scen również było takie przyjemne?


JJM: Bardziej niż na początku, było takie w środkowej części historii, ponieważ przyzwyczailiśmy się do różnych lokalizacji i terenów a ponieważ także dobrze dogadywaliśmy się ze sobą, mogliśmy lepiej zrozumieć relacje między naszymi bohaterami. Od tego momentu filmowanie stało się przyjemniejsze. W szczególności filmowanie/odgrywanie spotkania Wang Yoo i Seung Nyang w Yuan, wzajemne potwierdzanie żywionych uczuć, nasza scena romantyczna… byłem zadowolony z efektów. Partia ta miała silny “musi być dobrze zagrane” wydźwięk. Na planie również Ha Ji Won powiedziała “Sunbae, musimy dać z siebie wszystko!”. Właściwie, jednym z powodów, dla którego zdecydowałem się zagrać w serialu była obecność / udział w nim Ha Ji Won. Po pracy z nią już wiem, czemu ma opinię bardzo dobrej aktorki. Widząc, że dawała z siebie wszystko nawet gdy była zmęczona, nie pozwalając innym nic po sobie poznać myślałem: “niezwykła” “fantastyczna”. I taka jest.




Q: Zdolności aktorskie Ji Chang Wooka, który gra twojego rywala, były bardzo chwalone, jak się czułeś jako sunbae? [senior, odnosi się do ludzi starszych, z większym doświadczeniem]


JJM: Świetnie… on był świetny! Obserwując go pracującego tak ciężko, zobaczyłem, że jest ambitny i zarażał tym. Wiedział, że “Cesarzowa” była dla niego dużą zawodową okazją, że może być punktem zwrotnym w jego karierze aktorskiej. Kibicowałem mu. Starałem się zachęcać. Podczas kręcenia scen rywalizacji tworzyliśmy nastrój w rodzaju: “Rób/pokaż cokolwiek tylko chcesz i jak chcesz, zaakceptuję wszytko”.





Q: Yeon Chul grany przez Jeon Gook Hwana, Baek Ahn grany przez Kim Young Ho, Dang Ki Se grany przez Kim Jung Hyun, praca z tak charyzmatycznymi aktorami musiała być przyjemna…


JJM: Gra sunbae Jeon Gook Hwan i sunbae Kim Young Ho była naprawdę niezwykła. Razem są w stanie pokazać/wydobyć to co najlepsze. Tak samo jest z Jung Hyunem. Ale w tym momencie, nie mówiłbym o kolegach ale raczej o kwiecie naszej produkcji- Yoo In Young grającej Yeon Bi Soo. W grze Young playing jako generała, ponieważ było to jej pierwsze pojawienie się w dramie historycznej, początkowo jej akcent, chód/postawa, gesty nadal były bardzo kobiece i kompletnie niegeneralskie. W tej kwestii chciałem dać jej kilka rad, jednak w porównaniu z początkiem zdecydowanie się rozwinęła.




Q: Wang Yoo zdobył serce i Seung Nyang i Yeon Bi Soo i Tanashiri…


JJM: Tak, Tana! (śmiech) (Baek) Jin Hee jest piękna. I także bardzo urocza.




Q: Uwielbiasz swoich hoobaes [junior, młodszy aktor, mniej doświadczony]…


JJM: Gdybym ich nie kochał byliby bardzo spięci i sztywni przed kamerą. Jako aktor/-ka nie może się wtedy zrelaksować. Pamiętam, że kiedy byłem jeszcze żółtodziobem i moi sunbaes byli bardzo szorstcy i niedostępni, bywałem wygaszony. To dlatego zawsze mówię moim hoobaes “Spróbuj się zrelaksować.” Jedynie wtedy, gdy czułbym, że posuwają się za daleko, wtedy powiedziałbym kilka słów z poważną miną: “To nie powinno tak być.” Ale przy “Cesarzowej Ki”, żaden hoobae nigdy nie sprawił, bym tak z nim czy z nią rozmawiał. Wszyscy byli do tego bardzo dobrzy i profesjonalni w wypełnianiu swoich obowiązków.




Q: Lee Moon Sik, Kwon Oh Joong, Yoon Yong Hyun którzy grali twoich podwładnych- wyglądało jakbyście od razu po jednym spojrzeniu na siebie byli w stanie się zrozumieć…


JJM: To pewnie dlatego, że nasze relacje były takie dobre. Śmialiśmy się odruchowo/mimowolnie, ciężko było nam się ogarnąć. Kręciłem scenę płaczu ale oni byli z boku robiąc miny i żartując. Moon Sik niby ze złością powiedział w końcu “Przestańcie!” (śmiech) W skrócie, dla mnie cała trójka to po prostu zdecydowanie dobrzy kumple. Podczas pracy nad “Cesarzową Ki”, nie było nikogo, z kim nie byłbym w dobrych stosunkach, nie polubiłem się. Nawet jeśli pamiętam jedynie pewne incydenty wynikłe podczas pracy, to samych współpracowników i bardzo pozytywną atmosferę pamiętam bardzo dobrze.





Q: Ponieważ Wang Yoo musiał mieć poważny wyraz twarzy [nawet] podczas lżejszych momentów, nie żałowałeś/nie czułeś żalu? [grając go]?



JJM: Ponieważ mieliśmy 2 głównych bohaterów męskich, scenariusz chciał bym grał/zachowywał się podobnie jak bohater “Daddy Long Legs”Osobiście wolę podejście humorystyczne niż zdyscyplinowane. Kiedy mówi się o męskości- obraz kogoś z rezerwą/powściągliwego od razu przychodzi wszystkim na myśl. Chciałbym złamać ten stereotyp, ale to raczej niemożliwe.




Q: Pewnego dnia ten przełom, ten rodzaj możliwości- przyjdzie…


JJM: Tylko czekajcie, zrobię ludziom wielką niespodziankę (śmiech). Chciałbym móc grać w filmach czy telewizyjnych dramach, gdzie mógłbym obrócić o 180 stopni obraz swoich poprzednich ról.. Chciałbym sprawić, by ludzie pytali: “Czy to jest ten Joo Jin Mo?” Przez ostatnie 10 lat dobrze się przygotowywałem, zagrałem wiele mniej poważnych ról [niż Wang Yoo]. Młodzi aktorzy chcieliby dostawać role opanowanych przystojniaków, ale ja już tego nie raz doświadczyłem, dlatego chciałbym wybierać komedie, które dałyby mi po prostu radość i zabawę z grania, albo role złoczyńców. Mam przekonanie, że bym sobie radził.





Źródło:
http://cesarzowaki.tumblr.com/

5 komentarzy:

  1. Super aktor! Szkoda, że tak mało jest okazji by go zobaczyć w innych rolach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne spojrzenie / oczy, brwi/ aktor stworzony do grania ròl wielkich wojownikòw I piękny męski uśmiech, uroooooczy

    OdpowiedzUsuń
  3. taki typ mezczyzny lubie cudowne spojrzenie i ten glos.Boski

    OdpowiedzUsuń
  4. Męski, seksowny, uroczy, ... Nie mam już 20 lat, a kiedy go widzę miękną mi kolana jak małolacie.

    OdpowiedzUsuń