środa, 28 czerwca 2017

Kyou, Koi wo Hajimemasu


Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama

Streszczenie:


Tsubaki to staromodna dziewczyna, która przez to, że zawaliła egzaminy wstępne jest zmuszona chodzić do innego liceum niż początkowo chciała. W nowej szkole ląduje w klasie z Kyotą, najpopularniejszym chłopakiem w szkole. Zaczyna się on interesować Tsubaki i na oczach całej klasy zdecydował się ją pocałować mówiąc, że od teraz jest jego dziewczyną...

Czy Tsubaki pokocha Kyote? Dlaczego chłopak wybrał akurat ją? 


Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama


Kadry z dramy:



Podobny obraz

Podobny obraz

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama

Podobny obraz

Znaleziony obraz

Podobny obraz

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama gif

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama

Podobny obraz

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama

Moja opinia:


Jak to zawsze w japońskim szkolny romansidle.... Tak mogłabym to określić. 
Tsubaki jest zacofana jeśli chodzi o mode i sam charakter, więc ma dość ciężko w życiu, natomiast Kyota to najpopularniejszy chłopak.... No sorry ale w normalnym życiu by to raczej nie wyszło. Tutaj było to zbyt przesłodzone i w sumie po prostu bez szału. Historia jak każda inna. 

Znalezione obrazy dla zapytania kyou koi wo hajimemasu drama gif

Główna bohaterka wiele razy potrafiła zirytować widza, więc niezbyt ja lubiłam natomiast Kyota był całkiem w porządku, lecz jego prawdziwy charakter był różnie przeze mnie odbierany. Lubię czasem sobie oglądnąć jakieś szkolne, japońskie romansidło, lecz szczerze powiem, że do tego już raczej nie wrócę. Nic mnie w nim nie urzekło. Wystąpiły te same schematy w dramie co w każdej innej. Fajny chłopak zakochuje się w mało lubianej dziewczynie po czym ją odmienia. Do akcji też wkraczają byli obydwu bohaterów, a raczej była dziewczyna co jest na porządku dziennym we wszystkich produkcjach. 

Podobny obraz

Jestem zmieszana co do tej produkcji. Niby pomysł z tymi gwiazdami i obserwatorium był spoko, lecz to nie było coś co można zapamiętać na długo. 

Ocena: 6/10
Gatunek: Romans, Szkoła, Komedia
Rok wydania: 2012



Trailer:



W rolach głównych:



Znalezione obrazy dla zapytania Emi Takei

Emi Takei jako Tsubaki Hibino

Znalezione obrazy dla zapytania Tori Matsuzaka

Tori Matsuzaka jako Kyota Tsubaki

Alternatywa Rozdział VI



W ostatnim rozdziale~

Haru kazał poczekać Min Hyukowi chwilkę po czym Raser zaciągnął go do gabinetu obok zatrzaskując drzwi.
- Czemu on do cholery nie ma czerwonych oczu?! - krzyknął na Haru mężczyzna.
- Właśnie w tej sprawie przyszedłem....
Min Hyuk czekając już od dłuższego czasu na Haru znudzony zobaczył jakie dokumenty znajdują się na biurku. Jeden z nich przykuł najbardziej uwagę chłopaka .
- "W trakcje wypełniania misji by powrócić na Ziemię..."- przeczytał licealista.
Widząc to nie mógł uwierzyć, a jednak było jakieś wyjście by wrócić. Min Hyuk przypatrzył się zdjęciu osoby z dokumentu. Był to chłopak około dwudziestki z farbowanymi blond włosami do połowy oraz oczami w kolorze złota...
- Złote oczy? O tym kolorze nie mówił Haru... - pomyślał zdezorientowany.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Po chwili z gabinetu obok wyszedł niebieskooki i Raser, widząc, że chłopak miał w ręce tajne papiery mężczyzna podbiegł i szybko wyrwał mu je.
- Widzicie, a jednak jest sposób by wrócić!- powiedział uradowany Min Hyuk.
- Na czym polega ta misja?! - zapytał się po chwili Rasera.
- Nawet o tym nie myśl by wykonać tą misję, jak dotąd prawie nikomu się nie udało!- odradzał chłopakowi Haru.
- Prawie nikomu? Czyli jednak ktoś przeszedł przez tą misję! - stwierdził Min Hyuk.
Haru zrozumiał, że chłopaka już nie będzie można odwieść od wykonania tego zadania by wrócić, więc miał nadzieję, że jeśli wyjaśni mu konsekwencję nie wykonania misji to Min Hyuk zrezygnuje.
- Jeśli nie uda ci się wykonać misji w przeciągu trzech miesięcy to nie wrócisz już do świata wymazanych, ani nie pójdziesz do nieba...zamienisz się w złoty pył i znikniesz na zawsze..
Min Hyuk był zaskoczony tym co usłyszał, lecz przypominając sobie swoich rozżalonych rodziców, Se Kyung i Jae Mina postanowił podjąć wyzwanie.
- Życie tutaj wiedząc, że nikt o mnie nie pamięta będzie taką samą męką jak zniknięcie w złotym pyle... - wytłumaczył licealista.
- Na czym polega misja powrotu na Ziemię? - zapytał zaciekawiony.
- Musisz sprawić by osoba która cię zastąpiła, w twoim przypadku Rae Mi wypowiedziała to samo życzenie co ty i umarła to wtedy wrócisz do życia sprzed swojego wypadku... - wytłumaczył wszystko Raser z posmutniała miną.
- Naprawdę aż tak chcesz tam wrócić?
Min Hyuk szczerze odpowiedział "Tak" mając nadzieję, że uda mu się wykonać misję.
- W takim razie Haru zabierz go do tej wiedźmy! Ona załatwi resztę! - rozkazał Raser.
Haru znowu użył swojej mocy teleportacji i po kilku sekundach obydwaj znajdowali się przed wielkim wodospadem pomiędzy górami. Niebieskooki pstryknął palcami, a wody wodospadu podzieliły się na dwa strumienie wodne pomiędzy którymi znajdowały się szklane, kręte schody. 
Min Hyuk w końcu znalazł się w miejscu, gdzie miał się spotkać z jakąś wiedźmą. Ku jego zdziwieniu mieszkanie tej wiedźmy wcale nie było starą grotą z jakimiś jaszczurkami, pająkami w słoikach i wielkim kotłem na środku. Jego oczom w zamian ukazał się wielki pokój z przeźroczystymi dwoma szybami pomiędzy którymi znajdowały się jakby małe wodospady. Podłoga była z czarnych płytek ze srebrnymi drobinkami, a zamiast dachu znajdowała się gęsta mgła. Wielkie czarne biurko stało na środku pomieszczenia, lecz w przeciwieństwie do biurka Rasera u wiedźmy na nim zamiast papierów były różnokolorowe fiolki, coś jak zestaw małego chemika.
Nagle zza biurka pojawił się niebieski dym z którego wyszła wysoka, przepiękna kobieta o srebrnych włosach z małymi warkoczykami po jednej stronie. Była ona ubrana w czarną zwiewną sukienkę z jednym rękawem. Jej twarz była dość blada, przyozdobiona w srebrzyste cekiny po zewnętrznych kącikach oczu, a czole miała czarną opaskę z zwisającymi czarnymi sopelkami.
- Nanbe! Przyprowadziłem ci kolejnego kandydata do misji powrotnej! - zakomunikował Haru wskazując na Min Hyuka.
Kobieta o srebrzystych włosach podeszła do chłopaka i uważnie mu się przyjrzała bez specialnego wyrazu twarzy. Nagle kobieta chwyciła Min Hyuka rękami za ramiona .
- Miło mi cie poznać! Mam na imię Nanbe, mam ci prawdopodobnie pomóc z przemianą na czas misji...
Min Hyuk nie spodziewał się, że ta wiedźma o której mówił Raser to ta sama osoba, która stoi przed nim, przecież ta kobieta była miła niczym anioł. Chłopak uśmiechnął się do niej z zakłopotaniem.
- Oh... czyli myślałeś, że będę mieszkać w jakiejś grocie... a poza tym myślałeś, że będę wyglądać niczym staruszka z wielkim nosem i czarnym kapeluszem mieszając różne składniki w kotle? - opowiedziała kobieta.
Haru słysząc to co powiedziała Nanbe od razu wybuchł śmiechem, a za to licealista nie mógł zrozumieć skąd ona o tym może wiedzieć. Jego domysły skrócił Haru, który powiedział, że Nanbe ma moc czytania w myślach. Kiedy Min Hyuk o tym usłyszał czuł, że zaraz spali się ze wstydu.
- Spokojnie, nawet czarownice muszą iść z biegiem czasu i technologią w końcu mamy dwudziesty pierwszy wiek!- zaśmiała się kobieta patrząc na zakłopotanego Min Hyuka.
Wiedźma czytając myśli Haru zrozumiała, że nie chodzi tylko o misje, lecz o samą przynależność Min Hyuka do Świata Wymazanych.
Kobieta postanowiła ich zabrać do swojego laboratorium pełnego magii i różnych ksiąg. Cała trójka przeszła przez mgliste drzwi znajdujące się za biurkiem kobiety, znaleźli się w jej pracowni.
- Musimy jak najszybciej zmienić twój kolor oczu - powiedziała z pośpiechem Nanbe.
Czarownica wzięła jedną z fiolek w kolorze czerwonym do ręki i wlała do niej napar z kwiatów hibiskusa, przez co napój był w kolorze ciemnego fioletu. Kobieta rozkazała wypić kilka łyków chłopakowi. Po kilku sekundach oczy Min Hyuka zaczęły błyszczeć niczym diamenty, jednak uzyskany kolor wcale nie był czerwony, lecz złoty.
- Jak to... się mogło stać... - pomyślała z przerażeniem kobieta po czym popatrzyła na równie zdziwionego Haru.
W czasie gdy Min Hyuk przegląda się w specjalnym lustrze by zobaczyć swój nowy kolor oczu myśląc, że od razu kobieta chciała dać mu złoty kolor oczu Nanbe podeszła do Haru.
- Co znowu narobił Raser?! Czemu on ma złote oczy, a nie czerwone?! Przecież złote oczy dostaje się za wypiciem żółtej mikstury, a Min Hyuk dostał je jako swój naturalny kolor tutaj! - szeptała wkurzona kobieta.
Haru przypomniał sobie teraz to co powiedział Raser w dniu śmierci Min Hyuka. Kobieta wyczytała to z jego myśli i nie mogła ukryć zdziwienia.
- Co takiego?! Jak mogliście Min Hyuka uznać za osobę wymazaną mimo że nie popełnił samobójstwa! - powiedziała głośniej zaskoczona srebrno włosa Nanbe.
- Raser tak postanowił!- odparł Haru przy okazji próbując uciszyć rękami kobietę.
- Przecież to nielogiczne, teraz ten chłopak powinien być w niebie! - dodała kobieta.
- To nie było możliwe, bo przed wypadkiem i po nim zażyczył sobie by nigdy się nie urodzić- opowiedział niebieskooki.
- W takim razie powinniście go byli pozostawić na ziemi nie mieszając się w to! To przez wasze decyzję ten chłopak stał się Wymazanym pomimo, że powinien nadal żyć lub zapaść w śpiączkę! - z oburzeniem skrytykowała Rasera i Haru czarownica.
Haru doskonale o tym wiedział, lecz to nie on podjął decyzję. Nanbe nadal zła na czyny jej współpracownika Rasera postanowiła dalej przeprowadzić rytuał, gdzie Min Hyuk miał zostać wybranym do misji powrotnej. Kobieta kazała stanąć chłopakowi w wyrytym kole na środku jej laboratorium. Nanbe wypowiedziała jakieś słowa pod nosem ledwo słyszalne dla reszty po czym całe koło w którym stał chłopak zaczęło świecić srebrnym światłem w którym po chwili zniknął Min Hyuk. Na szyi chłopaka pojawił się medalion w kształcie gwiazdy, który zaczął absorbować całe otaczające go światło. Po chwili Min Hyuk był znów widzialny dla Haru i Nanbe. Kobieta powiedziała licealiście, że to koniec rytuału, od teraz ma trzy miesiące na to by sprawić, żeby Rae Mi wypowiedziała życzenie by nigdy się nie urodzić po czym ma popełnić samobójstwo.
Chłopak podziękował za wszystko Nanbe, a ona w odpowiedzi jedynie się uśmiechnęła do niego.
- Ale jak właściwie mam ją do tego skłonić skoro jestem duchem?- zapytał.
Kobieta słysząc to zaśmiała się lekko po czym wytłumaczyła mu, że dzięki temu medalionowi będzie on mógł znowu stać się materialny, czyli widoczny dla innych ludzi.
- A zapomniałabym o jeszcze jednej rzeczy, każdy z osób wypełniających tą misję musi mieć opiekuna i strażnika świata Wymazanych.
- Po co strażnika?
- Jeśli powiesz komuś, że jesteś osobą wymazaną lub sprawisz, że nasz świat będzie ujawniony to strażnik przyśpieszy twoją zamianę w złoty pył... - wytłumaczyła szybko kobieta.
Nanbe zabrała obydwu chłopaków do jej biura, gdzie Min Hyuk miał poznać swojego strażnika.
Kobieta stanęła koło jednej ze ściany i wyciągnęła ku niej rękę. Po chwili chwycił  ją ktoś po drugiej stronie szyby. Jak się okazało te wszystkie szyby to nie ściany, lecz tunele do teleportacji strażników Świata Wymazanych i Nanbe. Po chwili oczom Haru i Min Hyuka ukazała się dziewczyna o fioletowych oczach i brązowych włosach z jasnym ombre. Była to osoba o poważnym, lecz zadziornym wyrazie twarzy. Ubrana była w czarną bluzkę i czerwone spodnie, a w ręce trzymała długa świetlistą włócznie, która po chwili zniknęła.
- Przedstawiam wam Ra Re, jest ona jedną ze strażniczek tego świata - powiedziała dumnie Nanbe.
- Miło mi was poznać... - odparła dziewczyna.
Nanbe zarządziła by spotkali się oni koło fontanny z delfinem za godzinę i wtedy zaczęli misję, gdyż jak na razie ona chciałaby porozmawiać z Ra Ra i Haru na osobności. Słysząc to Min Hyuk zgodził się. Postanowił poczekać na nich, lecz pomyślał, że chciałby rozejrzeć się wokół wodospadu, który naprawdę robił wrażenie. Szybko zszedł po szklanych schodach i znowu ujrzał jak wody wodospadu dzielą się na dwie części by ukazać wyjście z mieszkania Nanbe. Chłopak szybko wyszedł stamtąd i przysiadł na kamiennej plaży. Rzucał kamykami do wody i rozmyślał nad tym jak skłonić Rae Mi do powiedzenia życzenia. Jego rozmyślania przerwał chrypliwy i cichy głos. Chłopak zdziwiony szybko odwrócił się za siebie by sprawdzić kto to. Jego oczom ukazała się dziewczyna trochę starsza od niego, która ledwo stała na nogach. Chłopak niepewnie podszedł do niej, lecz nagle tajemnicza osoba straciła władze w nogami i upadła. Na szczęście Min Hyuk szybko ją złapał. Teraz mógł się jej lepiej przyjrzeć. Miała ona kręcone, rude włosy i tak jak on...złote oczy. Dziewczyna zauważając ten sam kolor tęczówek u chłopaka szybko chwyciła go za mundurek i przyciągnęła ku sobie. Nie była w stanie powiedzieć nic głośno, więc przyciągnęła go prawie pod samą swoją twarz.
- Nie ufaj im... - wyszeptała.
Po chwili dziewczyna zamieniła się w złoty pył, który wiatr rozniósł w różne kierunki Świata Wymazanych...


Koniec Rozdziału VI

Jak wam się podoba? Komentujcie ^^ 











Nowe opowiadanie już w lipcu~!


Hejka~! Dzisiaj przychodzę do was z wiadomością, że od lipca na blogu będzie ukazywana jeszcze jedna seria! 
Opowiadanie wymyśliłam już chyba w styczniu, ale wciąż nie miałam czasu go spisać i go wam udostępnić, więc postanowiłam, że zrobię to na wakacjach. W zanadrzu mam jeszcze jedno opowiadanie romans, dramat, akcja oraz drugie romans, historyczny. Jak pewnie sami zauważyliście ostatnio dodaje często rozdziały różnych moich opowiadań, bo pomysłów mi nie brakuję dlatego tak szybko ostatnio piszę. 

Co do zapowiedzi to tak podliczyłam i zostało około 10 rozdziałów Pretend Idol, więc mój plan to zakończenie serie w połowie lipca! 

A teraz przejdźmi do nowego opowiadania~ ^^

Cinderella Dream



Wprowadzenie:

Se Rim jest Koreanką mieszkającą w Polsce. Chodzi ona do prestiżowego liceum, lecz jest tam prześladowana przez swoich kolegów przez to, że jej rodzina jest biedna. Se Rim po upadku przedsiębiorstwa swojego taty i ucieczce matki postanawia sama spłacić długi pracując po nocach. 
Licealistka jest fanką piosenkarza o imieniu Min Ho, który swoją muzyką zawładnął całą Azją. 
Se Rim pewnej nocy śni się dziwny sen. Znalazła się ona w Seulu niedaleko jej idola. 
Jak się potem okazało to wcale nie był sen. Dziewczyna zyskała umiejętność teleportacji swojej duszy w dowolne miejsce na Ziemi, dzięki czemu może w końcu spełnić swoje marzenia, a na dodatek jedynie Min Ho może zobaczyć ją jako ducha. Jednak jak się okazuję wszystko ma swoje haczyki, jeśli Se Rim powie komuś o swojej mocy lub powie Min Ho, że tak naprawdę nie jest duchem to jej zdolności znikną na zawsze....

Gatunek: Romans, Komedia, Tajemnica

Już w lipcu!!

Znalezione obrazy dla zapytania korean idol gif surprise

wtorek, 27 czerwca 2017

Alternatywa Special!


Dzisiaj tak samo jak ostatnio chciałabym wam pokazać aktorów zbliżonych wyglądem do postaci z opowiadania "Alternatywa"

Min Hyuk (czyt. Minjok)


Podobny obraz

Można powiedzieć, że L z Infinite wygląda tak samo jak Min Hyuk, tylko brakuje mu jeszcze białych słuchawek na szyi.

Rae Mi ( czyt. Remi)


Znalezione obrazy dla zapytania Uee

Nie miałam żadnego pomysłu do kogo może być Rae Mi podobna. W mojej wyobraźni była ona wysoką dziewczyną z długimi brązowymi włosami, lecz nie mogłam sobie wyobrazić jej twarzy, więc po kolei oglądałam zdjęcia idolek i aktorek w poszukiwaniu kogoś przy którym zdjęciu stwierdzę "Rae Mi! W końcu!". Kiedy zatrzymałam się na zdjęciu Uee od razu rozpoznałam podobieństwo między nią, a postacią z opowiadania. Przedtem oglądnęłam ponad 100 zdjęć od Sany z Twice po Krystal z f(x), lecz żadna nie pasowała mi swoja twarzą do postaci Rae Mi. 

Se Kyung (czyt. Sekjong z lekko słyszalnym g)


Znalezione obrazy dla zapytania Se Kyung

No jak samo imię wskazuje odwzorowanie postaci Se Kyung znalazłam w Shin Se Kyung, lecz jeśli chodzi o wygląd to Se Kyung z opowiadania wygląda na młodszą :D


Haru


Znalezione obrazy dla zapytania Sung Jae

Po znalezieniu tego zdjęcia stwierdziłam, że Sung Jae to w 100% Haru xD


Ra Ra



Ra Ra to postać, która się jeszcze nie pojawiła w opowiadaniu, lecz w najbliższym rozdziale już ją poznacie. Bo Ram na tym zdjęciu była moją inspiracją do stworzenia postaci Ra Ry. 


Raser


Podobny obraz

Rasera wymyśliłam od razu, myśląc o tym jaki ma charakter przypominał mi bardzo aktorka Kim Sang Ho, który w wiekszości swoich produkcji grał postaci z takimi charakterami, dlatego myślę, że on jest idealnym odzwierciedleniem. Nawet wygląd się zgadza xD

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Pretend Idol Rozdział XVI


Pamiętajcie żeby głosować w ankiecie na wasze ulubione opowiadanie w prawym górnym rogu bloga. Opowiadanie z największą ilością głosów dostanie w następnym dniu po skończeniu się ankiety dwa przyśpieszone rozdziały!






Kiedy dziewczyna podeszła do mikrofonu, czuła jak nogi zaczynają jej się trząść ze strachu, a z gardła nie mogła wydobyć ani dźwięku. Wzięła głęboki oddech i w końcu zdecydowała. Teraz już wiedziała co jest najlepsze dla jej kariery.
- Chciałabym wszystkim ogłosić, że ja, Lee Su Jin i Kang Ha Neul... umawiamy się ze sobą! - wykrztusiła w końcu z siebie dziewczyna po czym uśmiechnęła się do wszystkich.
Ha Neul zdziwiony ogłoszeniem dziewczyny podszedł bliżej.
- O czym ty mówisz, przecież my nie... - zaczął chłopak, lecz nie mógł skończyć, gdyż Su Jin wiedząc co Ha Neul chce powiedzieć powstrzymała go, gdyż szybko złapała dłońmi jego twarz i gwałtownie pocałowała go w usta.
Ha Neul był już całkowicie zdezorientowany, nie wiedział co się tutaj takiego odgrywa. Reporter Ahn widząc wyznanie Su Jin również nie mógł uwierzyć temu co słyszy i widzi, z otwartą buzią z niedowierzania obserwował dalszy ciąg wydarzeń.
- Przepraszam Ha Neul, ale naprawdę nie chce umrzeć nie spełniając mojego ostatniego marzenia....- pomyślała z wyrzutami sumienia Su Jin nadal całując się z Ha Neulem.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Po konferencji Su Ji chciała jak najszybciej wyjść z budynku, jednak Ha Neul zagrodził jej drogę. Po jego minie było można wyczytać, że jest nieźle wkurzony.
- Czemu to zrobiłaś?! Uzgodniliśmy coś, prawda?
- Przepraszam...
- Skoro jest ci przykro to idź teraz i wytłumacz to wszystko reporterom!- powiedział Ha Neul ciągnąć dziewczynę w stronę sali, gdzie była konferencja.
Su Ji jednak przystanęła i spuściła głowę mówiąc, że nie może tam iść, przynajmniej nie teraz...
Student zarządzania już powoli miał dość dziewczyny, więc z irytacją w głosie zapytał się czemu nie może wytłumaczyć wszystkiego. Napotkał się z milczeniem. Aktorka nie miała pojęcia jak dobrać swoje słowa by nie zdradzać jej głównego powodu. Ha Neul już zmęczony tym znowu pociągnął za rękę dziewczynę by poszła za nim, lecz Su Ji szybko oswobodziła się z jego uścisku i złapała jego rękę swoimi obydwiema dłońmi i z łzami w oczach powiedziała:
- Proszę, udawaj mojego chłopakiem przez sześć miesięcy!
Zdziwiona mina chłopaka była niezapomniana, lecz szybko stwierdził on, że to jakiś absurd.
- Po co miałbym go udawać?!
Su Ji nareszcie wpadła na pomysł jak przekonać studenta. Szybko spojrzała mu w brązowe oczy z uśmiechem na ustach.
- Jeśli wyda się, że to fałszywy skandal to twój ojciec jak i ty będziecie mieć zszarganą reputację... - stwierdziła z powagą w głosie dziewczyna.- Będziesz synem kongresmena, który lubi się zabawiać z dziewczynami, a potem do tego się nie przyznaje...
- Tak samo będzie z moją karierą...
Ha Neulowi aż szczęka opadła po tym co usłyszał. Nie można było nie zauważyć jak Su Ji jest przebiegła. Chłopak po chwili namysłu zrozumiał, że dziewczyna ma rację, lepiej jest mieć jeden prawdziwy skandal niż powiedzieć, że jest on nieprawdą pomimo, że istnieją na niego dowody...
Ha Neul po przemyśleniu tego zgodził się udawać chłopaka Su Jin.
- W porządku przez te 6 miesięcy będę twoim niby chłopakiem, ale nie odzywaj się już do mnie więcej... - stwierdził chłopak. - Nie zaprzeczę naszemu niby związkowi, ale nie widujmy się już więcej od teraz...
Po powiedzeniu tego Ha Neul spojrzał jeszcze raz ostrym spojrzeniem na dziewczynę po czym pojechał do domu. Su Ji nadal stała w tym samym miejscu co przedtem, poczuła się zraniona tym co chłopak powiedział, lecz nie wiedziała dlaczego skoro był dla niej prawie obcą osobą.
Chłopak wsiadając do samochodu również poczuł się dość dziwnie w związku z tym co powiedział. Kiedy pomyślał o tym, że nie spotka już więcej Su Ji poczuł smutek, lecz złość na nią była silniejsza niż to uczucie, gdyż Ha Neul nienawidził gdy ludzie go oszukują i wykorzystują.
W tym czasie Hyun Min pakował się, gdyż został już wypisany ze szpitala. Na jego łóżku leżała czarna torba z zapakowanymi rzeczami, a on jeszcze sprawdzał czy niczego nie zapomniał wziąć. Nagle do drzwi ktoś zapukał, zdziwiony Hyun Min pozwolił wejść tajemniczemu gościowi. Drzwi się uchyliły i do środka weszła Seo Hyun ubrana w jeansy i pomarańczową obcisłą bluzkę. Jej czarne, długie włosy lekko opadały na jej ciało. Hyun Min ucieszony widokiem dziewczyny przywitał się z nią i zapytał co ją tu sprowadza.
- Bardzo Ci dziękuję za wyjaśnienie całej sytuacji z dyskwalifikacją! - podziękowała z uśmiechem dziewczyna. - Dzięki tobie wróciliśmy do programu!
- Nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy... - dodała.
- Naprawdę udało się nam wrócić do programu?!- zapytał nie dowierzając chłopak. - Nie sądziłem, że moje nagranie aż tyle zdziała.
Seo Hyun poinformowała Hyun Mina o tym, że kolejna runda ma zostać ogłoszona dzisiaj, więc obydwoje muszą pójść do stacji.
- W porządku w takim razie chodź, pojedziesz ze mną - zaproponował chłopak wyjmując kluczki do swojego samochodu.
Dziewczyny była zaskoczona, uśmiechnęła się lekko i powędrowała za chłopakiem do auta.
Hyun Min rzucił swoje rzeczy na tylne siedzenie i odpalił silnik samochodu. Przez całą drogę obydwoje śmiali się i rozmawiali na wszystkie tematy. Hyun Min chciał dowiedzieć się czegoś więcej o swojej podopiecznej by móc potem lepiej z nią współpracować. W końcu dojechali na miejsce, przed stacją nadającą program było już kilku uczestników. Seo Hyun i Hyun Min postanowili wejść do środka i tam zaczekać.
Na korytarzu zauważyła ich Jin Hee, trenerka, która podczas wyborów podopiecznych wrzuciła Hyun Mina do basenu. Z Jin Hee przyszła Ha Won, która w tym samym dniu przyjęła koncept wampirzycy. Obydwie się teraz trzymały tego konceptu, gdyż to idealnie mogło wypromować dziewczynę, dlatego Ha Won przefarbowała swoje włosy na czarne z czerwonymi lekko kręconymi końcówkami. Jin Hee natomiast przefarbowała swoje włosy na rudo ze względu na zdjęcia do nowego albumu jej zespołu.
Hyun Min widząc, że podchodzi do nich Jin Hee poczuł napływającą złość przez to, że tamtego dnia wepchnęła go do basenu. Tak naprawdę to Jin Hee była "dziewczyną" Hyun Mina i w dniu wyboru podopiecznych do programu pokłócili się i wtedy wydarzył się ten wypadek nad basenem.
- Masz zamiar ignorować swoją dziewczynę do końca życia?- zapytała Jin Hee.
- Nie gadaj głupot nigdy nie byłaś moją dziewczyną to wymysł wytwórni i dziennikarzy... - stwierdził chłopak po czym widząc, że otwierają studnio nagrań wszedł do środka.
Słowa chłopaka zraniły dziewczynę, jednak nie chciała ona dać tego po sobie poznać. Zacisnęła pięści ze złości i po dwóch głębokich oddechach również weszła do studia z Ha Won.
Ogłoszenie drugiej rundy zaczęło się, gdy wszyscy uczestnicy zebrali się na czarnej scenie ze srebrnymi drobinkami.
- Kolejna runda Pretend Idol nosi nazwę " Master Of The Dance"!- zakomunikował producent ubrany w czarną koszulę.
- Waszym zadaniem będzie zatańczyć dla publiczności jeden ze sławnych układów tanecznych w parze z waszymi trenerami!- dodała producentka stojąca obok.
Seo Hyun już od wczoraj wiedziała co ma być tematem drugiej konkurencji, więc była dość tym podenerwowana, gdyż taniec nie był jej najmocniejszą stroną. Kiedy spotkanie organizacyjne się skończyło Seo Hyun zapytała się Hyun Mina w drodze powrotnej czy ma już jakiś pomysł na ich wystąpienie.
- Mam kilka pomysłów pokażę ci później nagrania - odparł chłopak.
Piosenkarz zauważył, że dziewczyna jest dosyć zestresowana tym, więc grzecznie zapytał się o co dokładnie chodzi. Kiedy usłyszał odpowiedź, że Seo Hyun niezbyt radzi sobie z tańcem zrozumiał czemu zamartwiała się tak...
- Nie martw się! Wszystko zostaw mi - powiedział z uśmiechem chłopak po czym otworzył drzwi by Seo Hyun wsiadła do auta.
Chłopak już miał jechać do domu, gdy dziewczyna obróciła się do niego i tajemniczo uśmiechnęła.
- Jestem ci winna przysługę za to co dla mnie zrobiłeś, więc co powiesz na jeden niezapomniany dzień ze mną? - zapytała się dziewczyna.- Sprawię, że to będzie najlepszy dzień w twoim życiu!
Po chwili obydwoje wybuchnęli śmiechem. Hyun Min pomyślał, że skoro i tak dzisiaj ma dzień wolny to pewnie by spędził go w domu na nic nierobieniu, więc czemu ma się nie zgodzić.
- W porządku, ale ocenię czy to naprawdę będzie niezapomniany dzień w moim życiu! - zgodził się nadal się śmiejąc chłopak.
- No to jedźmy! - odparła uśmiechnięta dziewczyna wskazując na drogę za szybą samochodową palcem.
Hyun Min zaśmiał się cicho po czym za radą koleżanki odpalił samochód. Seo Hyun pokierowała chłopaka w stronę dzielnicy Myeongdong. Po kilku minutach obydwoje spacerowali wśród tłumu ludzi. Hyun Min nie chcąc być narażony na spotkanie z grupami fanów założył czapkę z daszkiem i czarne okulary. Te dodatki wraz z białą koszulką i czarnymi spodniami wyglądały bosko.
- Jaki masz plan? - zapytał chłopak zaciekawiony.
- Jak na razie to go wymyślam...- pomyślała dziewczyna po czym zauważyła różne stoiska z okazji festynu letniego.
Seo Hyun chwyciła Hyun Mina za rękę i podbiegła do pierwszego namiotu, gdzie można było zestrzelić różne rzeczy stojące po drugiej stronie za pomocą sztucznej broni.
- Zrobimy sobie zawody? Kto więcej zestrzeli! - zaproponowała dziewczyna podając chłopakowi jeden plastikowy pistolet, z którego można było strzelać gumowymi kuleczkami. Hyun Min widząc zawziętość na wygraną Seo Hyun postanowił podjąć wyzwanie. Po chwili obydwoje strzelali już do półek, gdzie stały różne nagrody. Po kilkunastu minutach strzelania żadnemu z nich nie udało się nic zestrzelić, jednak podczas strzelania mieli dużo zabawy.
- Dobra chodźmy gdzieś indziej! - stwierdziła Seo Hyun odkładając plastikowy pistolet.
Obydwoje spacerowali pomiędzy namiotami zaglądając w co można tam pograć w końcu zauważyli maszynę do koszykówki, więc Hyun Min zatrzymał dziewczynę mówiąc:
- Jak na razie jest zero zero, więc czas na drugą rundę
Seo Hyun słysząc to uśmiechnęła się i podbiegła do maszyny. Każdy z uczestników gry dostawał trzy piłki do koszykówki i ten co zdobędzie większą ilość punktów wygra.
- Rzucaj pierwsza - powiedział chłopak podając jej pomarańczową piłkę.
Seo Hyun wzięła ją i rzuciła wprost do kosza.
- Tylko nie poczuj się gorszy, jak przegrasz z dziewczyną!- śmiała się licealistka widząc, że piłka wpadła do kosza.
- Postaram się! - odparł wrzucając swoją piłkę do kosza.
Seo Hyun widząc, że chłopak trafił bez jakiejkolwiek trudności aż otworzyła lekko buzię ze zdziwienia.
- Tylko nie płacz jak przegrasz - dodał chłopak po czym mrugnął do niej z szyderskim uśmieszkiem.
W końcu okazało się, że było dwa do trzech dla piosenkarza. Mina przegranej Seo Hyun była przezabawna dla chłopaka, więc na pocieszenie pogłaskał ją lekko po głowie wciąż z uśmiechem na twarzy.
Po skończonym rywalizowaniu dalej spacerowali pośród straganów, gdy w końcu licealistka zobaczyła różne ozdoby. Najbardziej jej uwagę przykuły różowe królicze uszy, które od razu założyła i spytała się chłopaka jak wygląda. W odpowiedzi usłyszała tylko śmiech piosenkarza. Ucieszyła się z tego, gdyż taki był jej plan wyciągając go tutaj. Chciała by rozerwał się trochę i spędził miło czas, a jego śmiech to było najlepsze potwierdzenie, że plan Seo Hyun działa.
- Poczekaj może lepiej spróbuj tego - zaproponował dziewczynie Hyun Min podając jej przeciwsłoneczne okulary.
- A teraz jak wyglądam? - zapytała ubierając czarne okulary.
- Jak prawdziwa gwiazda kpopu
- Przekonałeś mnie...w takim razie kupuję!- stwierdziła uradowana.
Obydwoje spędzili jeszcze kilka godziny spacerując i oglądając różne rzeczy na stoiskach, poza tym zajadali się popcornem i lodami. W końcu obydwoje usiedli ze zmęczenia na drewnianej ławce pod drzewem japońskiej wiśni. Znajdowali się teraz w parku botanicznym niedaleko Myeongdong.
Obydwoje przez chwile milczeli oglądając różne rośliny znajdujące się wokół nich, jednak Seo Hyun postanowiła przerwać to milczenie.
- Jesteś całkiem dobry w rzutach do kosza...- stwierdziła dziewczyna.- Byłeś kiedyś w jakiejś drużynie?
Hyun Mina zaskoczyło tak nagłe pytanie, lecz szybko odpowiedział, że był w drużynie koszykarskiej w gimnazjum i liceum.
- Nie chciałeś zostać koszykarzem?
- Bardziej mnie ciągnęło do śpiewania. Podczas mojego pierwszego występu podczas castingu do mojej firmy zrozumiałem, że śpiewanie to jest to co chce robić w życiu - wytłumaczył chłopak.
- Możesz nie uwierzyć, ale jak byłem mały to nigdy nie śpiewałem, moi rodzice uważali tą zdolność za zbędną, więc nie pozwalali mi się uczyć śpiewać w żadnej szkolę. Dlatego zawsze po lekcjach chodziłem do dzielnicy Chungnam, która jest znana z ulicznych muzyków i to właśnie od nich nauczyłem się czuć i rozumieć muzykę - opowiedział piosenkarz. 
- Wow to naprawdę niesamowite! Zazdroszczę ci, ja wcześniej nie pomyślałam o tym by zacząć uczyć się śpiewać w jakiejś szkole. Od dawna nauczyciele mi powtarzali, że mam wspaniały głos, więc po skończeniu liceum chciałam iść na casting by sprawdzić, czy naprawdę mam do tego talent...- wyjaśniła dziewczyna.
- To czemu tak nie zrobiłaś? Jeszcze nie skończyłaś liceum, to czemu nagle chcesz brać udział w Pretend Idol?
- Mam ku temu ważny powód...- odparła Seo Hyun
- Może powiem ci o nim jak wygram program - zaśmiała się licealistka.
- Właściwie to spotkałam kiedyś twoją mamę, dla niej jest dużo rzeczy ważnych, przez co może was nie rozumieć, tak samo jak i twoich uczuć i chęci śpiewania...
Hyun Min zaskoczony tym, że dziewczyna zna jego matkę szybko zapytał się, gdzie się spotkały. Kiedy usłyszał całą historię z pieniędzmi, które jego matka chciała dać Seo Hyun zrozumiał, że wcale się nie zmieniła.
- Czyli równie dobrze musisz znać Juna?
- Można tak powiedzieć, niejednokrotnie wpadliśmy na siebie - zaśmiała się dziewczyna. - I dodatkowo chodzi on do tej samej szkoły co ja, tyle, że on jest studentem, a ja licealistką. 
Piosenkarz słuchając dziewczyny zrozumiał, że mają więcej wspólnego niż myślał. Chłopak rozglądnął się wokół i przypomniał sobie pewną rzecz.
- Seo Hyun chodźmy tam, coś ci pokażę! - powiedział chłopak podbiegając do wielkiego fioletowego krzaka zagradzającego jedno z przejść.
Dziewczyna zdziwiona podeszła tam, a wtedy Hyun Min rękami odgarnął gałązki krzewu na dwie strony ukazując za nim wielką fontannę porośniętą czerwonymi różami.
- Wow! Skąd wiedziałeś, że tutaj jest coś takiego?!
- Jak byłem mały przychodziłem tutaj razem z Junem i pewnego razu odkryliśmy to miejsce.
- A ty jak byłaś mała nie miałaś swojego tajemniczego miejsca do którego lubiłaś chodzić?
- Nie wiem...
- Jak to nie wiesz? - zapytał zdziwiony odpowiedzią Hyun Min.
- Nie wiem, bo nie pamiętam mojego dzieciństwa... - odparła posmutniała dziewczyna.
- Jak to jest możliwe?
- Podobno mam jakąś amnezje przez traumę z dzieciństwa, więc jedynie pamiętam rzeczy które się wydarzyły przez ostatnie pięć lat...



Koniec Rozdziału XVI


Komentujcie jak wam się podoba :) 
Komy przyśpieszają dodawanie rozdziałów, więc zachęcam nawet napisać jako anonim XD







Pretend Idol Special!


Hejka~! Dzisiaj dodaje dosyć nietypowy post, gdyż chce wam pokazać kto według mnie pasuje wyglądem do postaci z Pretend Idol. W sumie jeśli moje opowiadanie byłoby dramą to ci aktorzy byliby stworzeni do zagrania w niej, bo kilkoro było moją inspiracją do postaci.
* Plus drugie info, jestem już przy końcu pisania Rozdziału XVI Pretend Idol, więc dodam
 go dzisiaj ;) Mam nadzieję, że znajdziecie czas by go przeczytać. 
No dobra a teraz czas zacząć~

Seo Hyun


 Znalezione obrazy dla zapytania Kim So Hyun black hair

Postać Seo Hyun była jakby odzwierciedleniem aktorki So Hyun. Nawet mają podobne imiona xD

Hyun Min


 Podobny obraz

Hyun Mina stworzyłam jako po prostu przystojnego piosenkarza, lecz potem dodając mu różne cechy spostrzegłam, że jest podobny do Nam Joo Hyuka

Jun


Znalezione obrazy dla zapytania Park Hyungsik

Dopiero teraz szukając jakiegoś aktora który odzwierciedla postać Juna zrozumiałam, że Hyungsik jest tym kogo szukałam. 

Su Ji


Znalezione obrazy dla zapytania Seung Kyung in Ha

Postać Su Ji jest dedykowana Seung Kyung, lecz z charakterem In Hy z Cheese in the trap ( Może trochę mniejszym charakterkiem niż miała In HaxD)

Ha Neul 


Znalezione obrazy dla zapytania : Bì Shūjǐn

Do postaci Ha Neula najlepiej pasuje aktor Pil Seo Jin/ Bì Shūjǐn

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Chcecie coś podobnego z serii Cesarzowej Ha Ny lub Alternatywy? 
Jesteście zdziwieni moim doborem aktorów? Może wy macie jakieś pomysły kto kogo wam przypomina? ^^

Komentujcie :)

niedziela, 25 czerwca 2017

Alternatywa Rozdział V




W ostatnim rozdziale ~

Chłopak mając już dość patrzenia na rozpacz swoich bliskich chciał wyjść z sali, lecz nagle drogę zagrodziła mu biała mgła z której znowu ukazał się Haru.
- To ty! - krzyknął ucieszony widząc kogoś kto jest niewidzialny tak jak on dla zwykłych ludzi.
Haru spojrzał przelotnym spojrzeniem na chłopaka po czym skupił swój wzrok na jego rodzicach i bratu. Niebieskooki wyciągnął przed siebie rękę w której trzymał dziwny medalion w kształcie diamentu. Nagle  prysło żółte światło oświetlając wszystko w okół. Po tym świetle po całym świecie przeszła jego fala.
- Co ty robisz?- zapytał Min Hyuk zdziwiony.
Niespodziewanie trumna Min Hyuka zniknęła tak samo jak i jego rodzina. Chłopak zdezorientowany szybko spytał się co takiego się stało, jednak odpowiedź jaką usłyszał nie była zbyt dobra.
- Zniknąłeś z życia wszystkich ludzi.., a inaczej mówiąc zostałeś wymazany i zastąpiony...- wyjaśnił z posmutniałą miną Haru.
- Co takiego?!
- Nikt nie pamięta, że istniałeś...- wytłumaczył Haru.- W końcu takie było twoje życzenie żeby nigdy się nie urodzić....

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Min Hyuk nie mógł zrozumieć o co chodzi Haru, jednak kiedy pomyślał nad tym co chłopak powiedział to zrozumiał. Licealista przypomniał sobie jak dwa razy przed i po wypadku zażyczył sobie by nigdy się nie urodzić. Jednak Min Hyuk nie znając jeszcze potęgi Wymazanych stwierdził, że jest to niemożliwe by jego rodzina ani nikt na świecie nie pamiętał kim jest.
Haru słysząc to obrócił się do chłopaka i pokazał mu medalion na którym znajdował się symbol klepsydry, który pojawił się przed chwilą.
-Miliony dusz czekają na to by móc żyć na Ziemi, jednak tylko wybrani mogą się urodzić i w końcu stać się ludźmi. Ty jak i wszyscy ludzie na tej planecie są tymi wybranymi duszami - wytłumaczył Haru.
- Jeśli ktoś z ludzi nie chce już żyć, mówi to życzenie co ty i umiera to automatycznie dusza, która urodziłaby się, gdyby on nie stałby się wybranym zastępuje go. - dodaje. - Wszystkie wspomnienia z tobą związane teraz są wspomnieniami z tą duszą, która cię zastąpiła...
- Czy to jakiś film science fiction czy fantasy? Jak to jest w ogóle możliwe?! - zapytał zdenerwowany Min Hyuk.
Haru mając już dość wyjaśnień postanowił pokazać chłopakowi co takiego się stało po wymazaniu go ze świata. Niebieskooki pstryknął palcami, a biała mgła okrążyła jego i Min Hyuka. Nagle obydwoje zniknęli. Licealista widząc różnokolorowe barwy, które go otaczały z każdej strony nie mógł uwierzyć własnym oczom w to gdzie się znajduje.
- Co to takiego?
- Tunel teleportacyjny...- odparł Haru.
Min Hyuk po przygodach z dwóch ostatnich dni był skłonny uwierzyć, skoro widzi to na własne oczy. Po chwili tunel pełen barw zaczął blaknąć, bo dotarli na miejsce. Obydwoje znowu wyłonili się z mgły, pojawili się w miejscu, gdzie licealista pracował. Szef chłopaka jak zwykle siedział przy stole popijając kawę. Min Hyuk nie chciał uwierzyć, że widzi tutaj szefa w końcu jeszcze kilka sekund temu był na jego pogrzebie całkowicie inaczej ubrany. Haru widząc zmieszanie zmarłego zasugerował by chłopak sprawdził grafik z ostatniego tygodnia. Licealista przekartkowując kalendarz z zapisanymi zmianami w kawiarni nie mógł znaleźć swojego imienia. Kiedy spojrzał na grafik z dnia jego śmierci to ujrzał, że nie ma go również tam.
- Przecież... pracowałem wtedy...- pomyślał zdezorientowany.
Haru powiedział, że czas by Min Hyuk odwiedził swój były dom. Chłopak już dość wystraszony tym co tam może zobaczyć podszedł do Haru by niebieskooki mógł ich teleportować.
Dom chłopaka był taki jak zawsze. Jego mama siedziała w salonie oglądając telewizję, a ojciec był na jakimś spotkaniu.
- Wszystko jest tak jak zawsze... - stwierdził uradowany.
Jednak uśmiech chłopaka zniknął, gdy po schodach zeszła do salonu jakaś dziewczyna.
- Rae Mi! Jesteś już gotowa? Miałyśmy iść na zakupy - powiedziała uśmiechnięta matka chłopaka.
- Tak mamo, możemy już iść!
- Mamo?! O co w tym chodzi? - krzyknął zdziwiony chłopak do Haru.
Dwudziestopięciolatek spojrzał na licealistę po czym odparł:
- Tak jak ci mówiłem, inna dusza zajęła twoje miejsce...
- Ta dziewczyna o imieniu Rae Mi urodziłaby się, gdybyś ty nie został wybrany, a skoro ty zostałeś wymazany to ona może żyć twoim życiem.
Min Hyuk widząc to na własne oczy w końcu mógł zrozumieć co takiego stało się przez jego życzenie.
- Cofnij to! Nie chce żeby tak było! - krzyczał rozżalony licealista.
- Nie można tego już cofnąć...
Min Hyuk padł na kolana z łzami w oczach. Patrzył na szczęśliwą Rae Mi i jego mamę, która nawet nie wie, że straciła syna, no ale w końcu Min Hyuk wiedział, że sam tego sobie zażyczył...
Haru widząc rozpacz chłopaka przypominał sobie, że on identycznie zareagował przed laty, gdy dowiedział się, że został wymazany z życia innych. Chłopak jednak wiedząc, że ma działać zgodnie z procedurami podszedł do zmarłego chłopaka i aktywował swoją moc teleportacji. Min Hyuk przez całą podróż nic nie mówił. W końcu obydwoje dotarli w ostatnie planowane miejsce przez Haru.
Pojawili się oni na środku wielkiego placu z fontanną w kształcie delfina na środku. Plac był otoczony ekranami z luster z których co chwile wychodzili jacyś ludzie.
- Witaj w świecie Wymazanych! - przywitał chłopaka Haru z lekkim uśmiechem.
Min Hyuk rozejrzał się wokół i nie mógł uwierzyć, wszyscy tutaj mieli oczy świecące niczym lampki ledowe w czterech odcieniach. Czerwonym, niebieskim, zielonym oraz fioletowym. Haru opowiedział mu, ze każdy z tych kolorów symbolizuje ich status.
- Status? - zapytał zdziwiony Min Hyuk.
- Czerwony oznacza osoby które dopiero co zjawiły się tutaj i nic nie robią oprócz błąkania się...- wytłumaczył Haru. - Zielone oczy mają osoby, które należą do jakichś stowarzyszeń, dlatego nazywamy ich działającymi duszami...
- A niebieski i fioletowy kolor? - dopytał się jeszcze bardziej zaciekawiony.
- Niebieski kolor mają osoby nazywane opiekunami dusz, pomagają one nowym osobą i wymazują wspomnienia z nimi ze świata materialnego- wyjaśnił dalej chłopak. - Ja jestem tym opiekunem...
- Oraz ostatni kolor to fioletowy, mają go osoby, które są tak nazywanymi strażnikami tego świata, chronią by żadna dusza nie próbowała zakłócić procesu wymazywania wspomnień innym...- dodał.
Min Hyuk powoli już wszystko zaczął rozumieć, więc na podstawie tego co usłyszał zapytał się Haru czy ma on w takim razie oczy czerwone. Jednak chłopak nie uzyskał odpowiedzi, niebieskooki przemilczał to, gdyż widział, że oczy licealisty nadal nie przybrały czerwonego koloru, więc zaniepokojony tym postanowił zabrać go do Rasera.
Po kilkunastu minutach do biura ktoś zapukał. Był to Haru i nowa wymazana dusza Min Hyuk.
- O co chodzi?- zapytał wyglądając zza papierów mężczyzna.
Kiedy pięćdziesięciolatek zobaczył, że to Haru i ta dusza sprawiająca problemy to od razu zostawił swoje papiery z nadzieją, że to z czym do niego przyszli nie jest zbyt poważne. Z każdym krokiem jak podchodzili do niego Raser zaczął rozumieć co ich sprowadza, mężczyzna jednak wstał i przywitał się z Min Hyukiem przedstawiając się jako zarządca świata Wymazanych. Zanim Haru zdążył wypowiedzieć słowo to Raser spokojnie poprosił go by porozmawiali na osobności w gabinecie obok, gdzie znajdowały się już poukładane i wypełnione papiery osób wymazanych. Haru kazał poczekać Min Hyukowi chwilkę po czym Raser zaciągnął go do gabinetu obok zatrzaskując drzwi.
- Czemu on do cholery nie ma czerwonych oczu?! - krzyknął na Haru mężczyzna.
- Właśnie w tej sprawie przyszedłem....
Min Hyuk czekając już od dłuższego czasu na Haru znudzony zobaczył jakie dokumenty znajdują się na biurku. Jeden z nich przykuł najbardziej uwagę chłopaka .
- "W trakcje wypełniania misji by powrócić na Ziemię..."- przeczytał licealista.
Widząc to nie mógł uwierzyć, a jednak było jakieś wyjście by wrócić. Min Hyuk przypatrzył się zdjęciu osoby z dokumentu. Był to chłopak około dwudziestki z farbowanymi blond włosami do połowy oraz oczami w kolorze złota...
- Złote oczy? O tym kolorze nie mówił Haru... - pomyślał zdezorientowany.



Koniec Rozdziału V

Alternatywa Rozdział IV



Hejka~! Dzisiaj przychodzę do was z dwoma rozdziałami Alternatywy. Pamiętajcie by głosować na wasze ulubione opowiadanie lub opowiadania w ankiecie u góry po prawej stronie bloga :)




~W ostatnim rozdziale

Przybysz wbił swoje spojrzenie w niego i przez chwilę się nie odzywał. Min Hyuk w tamtej chwili mógł się doskonale przyjrzeć twarzy chłopaka. Była ona smukła i bardzo blada. Chłopak jednak najbardziej przypatrzył się oczom przybysza, gdyż był one aż dziwnie niebieskie, jego tęczówki były jak dwie niebieskie lampki ledowe.
- Imię?- zapytał niebieskooki.
- Kang Min Hyuk...
- 18 lat, ostatnia klasa liceum Hainan, przyczyna śmierci to uderzenie samochodu, a czas to około godziny 21.20?- zapytał wysoki chłopak Min Hyuka.
- Śmierci?! O czym ty mówisz, przecież żyję! - zaprzeczył licealista.
Chłopak w granatowej kurtce od razu pomyślał, że ktoś kolejny uciążliwy się trafił, więc szybko postanowił mu wyjaśnić o co chodzi.
- Tam leży twoje ciało, a to twój duch- pokazuje dotykając palcem w klatkę piersiową Min Hyuka.- Umarłeś dzisiaj potrącony przez auto...
Min Hyuk nie mógł pojąć tego co mówi do niego nieznajomy, jednak jego wyjaśnienie najlepiej opisywało co się takiego mogło stać.
- Więc co teraz będzie ze mną?- zapytał nadal drżąc chłopak.
- Normalnie to poszedłbyś do nieba, gdybym ja się tu nie zjawił, lecz jednak tak się nie stanie, skoro się pojawiłem... - wytłumaczył nieznajomy rozglądając się po oddziale.
- Dlaczego?!
- Gdyż nie jestem aniołem żeby mieć uprawnienie by cie tam zabrać - uśmiechnął się kpiąco tajemniczy przybysz po czym zniknął znowu we mgle. Licealista podniósł się z ziemi i podszedł do łóżka, gdzie leżało jego ciało. Przypatrzył się, lecz to naprawdę był on. Teraz wszystko zaczynało być dla niego prawdą. Naprawdę umarł. Teraz jest duchem, którego nikt z ludzi nie widzi...



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Minęło dwa dni i jak dotąd tajemniczy niebieskooki znowu nie pojawił się. Min Hyuk martwił się o swoich rodziców, gdyż jego matka zemdlała dwa razy od jego śmierci, więc chodził za nimi krok w krok. Z drugiej strony chłopak wiedział, że i tak nie ma dokąd pójść...
Dzisiaj miał odbyć się pogrzeb Min Hyuka. Jego brat słysząc od ojca co stało się z jego młodszym bratem od razu postanowił przyjechać. Brat chłopaka Jae Min przyleciał do Seulu niestety dzień po śmierci brata ze względu na to, że samolot nie leciał wcześniej przez warunki pogodowe. Jae Min po przyjeździe od razy udał się pędem do domu rodziców biorąc najbliższą taksówkę. Chłopak podął adres mężczyźnie po czym jakby nieobecny patrzył przez okno. Był on chłopakiem wysokim o brązowych włosach i czarnych krótkich włosach. Ubrany był w czarny garnitur ze względu na to, że dzisiaj był pogrzeb. Jae Min bardzo przeżywał śmierć brata. Kiedy mieszkał jeszcze w Korei byli oni najlepszymi przyjaciółmi, a poza tym jak każdy brat nie mógł się pogodzić z tym co się stało. Po kilkunastu minutach dojechał do dzielnicy Changmin-do. Z pośpiechem zapłacił taksówkarzowi po czym od razu podbiegł do bramy wejściowej. Otworzyła mu jego matka z jasno niebieską chusteczką w ręce i łzami w oczach.
- Jae Min! Synku... - wyszlochała.
Student od razu przytulił roztrzęsioną i płaczącą mamę. Min Hyuk z ponurą miną siedział w salonie na kanapie rozmyślając co powinien teraz ze sobą zrobić. Słysząc głos swojego brata szybko obrócił się w stronę drzwi. Jae Min bardzo lubił Min Hyuka, jednak on przez to, że zawsze był do niego porównywany nie chciał przez większość swojego życia cokolwiek o nim słyszeć, jednak teraz po swojej śmierci słysząc głos brata ucieszył się. Jae Min wszedł do salonu pomagając iść zapłakanej matce, przywitał się z ojcem, który pił kawę siedząc w fotelu w salonie. Tata obydwu braci nie wykazywał zbytnich uczuć na przyjazd starszego syna, gdyż cały czas myślał nad biednym Min Hyukiem, który w tej chwili leży zamarznięty czekając na pogrzeb.
- Gdybym częściej się nim interesował... - pomyślał zaciskając zęby z rozpaczy mężczyzna.
- Co takiego się stało..., że Min Hyuk umarł? Nie powiedzieliście mi zbyt dużo przez telefon... - zapytał smutny chłopak.
- Kochanie przynieś laptopa z nagraniem...- poprosiła kobieta.
- Policja przyniosła nam to... - dodał ojciec.
Jae Min był zdziwiony prośbą swojej matki, lecz po chwili kiedy jego ojciec przyniósł laptopa chłopak mógł ujrzeć nagranie z ulicznej kamery, która nagrała perfekcyjnie całe zdarzenie. Z każdą sekundą oglądania oczy Jae Mina powiększały się i zachodziły łzami, widząc jak jego brat zostaje brutalnie potrącony przez pijanego kierowce serce mu się krajało.
- Czyli Min Hyuk ocalił tą dziewczynę... samemu oddając życie - stwierdził student.
Min Hyuk siedząc koło brata cieszył się na jego widok, lecz oglądanie jego ostatnich chwil z nagrania po raz kolejny było ciężkie dla niego. Miał on dylemat w sobie. Nie żałował tego, że ocalił Se Kyung, lecz z drugiej strony wolałby cofnąć czas i nie umrzeć...
Matka chłopaka oglądając to po raz kolejny również coraz bardziej obwiniała się za to co się stało.
- Gdybym tylko...uwierzył mu...i nie traktowała go jak... kogoś gorszego od ciebie synku...- wydusiła z siebie łamiącym głosem kobieta.- To wszystko... moja wina...
- Mamo nie! To nie twoja wina! Błagam nie obwiniaj się za to! - powiedział głośno zmartwiony zachowaniem matki Min Hyuk.
W tym czasie, w innym świecie należącym do ludzi, którzy wypowiedzieli życzenie by nigdy się nie urodzić tajemniczy chłopak z jasnobrązowymi włosami znajdował się w biurze swojego przełożonego. Niebieskooki chłopak stał na środku okrągłego pomieszczenia zapełnionego po sam sufit papierami. Zmęczony już czekaniem chrząknął by szef zauważył, że ma gościa. Biuro miało ściany koloru czarnego, lecz były one ledwie widoczne ze względu na porozwieszane na nich zdjęcia ludzi z rejestru szefa. Pokój miał jedno wielkie okno na całą ścianę, które znajdowało się na wprost chłopaka w granatowej kurtce. Koło okna stało biurko na którym co chwile pojawiały się znikąd spisy osób czekających w kolejce do stania się Wymazanym. Niebieskooki w końcu mając dość podszedł do szefa.
- Mamy problem...- stwierdził niepewnie chłopak.- Z chłopakiem o numerze 900367...
- No nie gadaj nawet! Nie widzisz ile mam tu roboty do zrobienia, a ty jeszcze mówisz, że jest problem!!- narzekał mężczyzna siedzący w srebrnym fotelu trzymając w obu rekach jakieś papiery i machając nimi na wszystkie strony.
Szef chłopaka miał na imię Raser był osobą niskiego wzrostu, dość grubawy z małą łysiną na głowie. Wyglądał na mniej więcej około pięćdziesiąt lat. Z charakteru był osobą kłótliwą, lecz bardzo mądrą i rozważną, chodź cięty język nie raz mu utrudniał sprawy. Niestety Raser szefując w świecie Wymazanych miał mnóstwo pracy, więc kiedy coś nie szło po jego myśli stawał się niczym tykająca bomba o czym już wiedział z całą pewnością chłopak w granatowej kurtce. Chłopak chcąc być dyskretnym usiadł na krańcu biurka szefa po czym zaczął wszystko wyjaśniać.
- Ten chłopak Min Hyuk nie popełnił samobójstwa... - wytłumaczył niebieskooki o imieniu Haru.
- Jak to nie! Przecież to niemożliwe, był w końcu na liście do bycia Wymazanym... - odburknął mężczyzna.
- On zażyczył sobie by nigdy się nie urodzić, lecz nie odebrał sobie sam życia...- dalej wyjaśniał chłopak.- Tak naprawdę uratował jakąś dziewczynę i to dlatego umarł...
Raser słysząc to wszystko rzucił papierami o biurko po czym złapał się za głowę myśląc co teraz ma zrobić.
- Wychodzi na to, że nie może ani stać się Wymazanym, ani iść do nieba... - dodał Haru czytając jakieś papiery Rasera.
Szef szybko wyrwał mu dokumenty z ręki i rozkazał by jak na razie działał zgodnie z procedurami.
- Mówiłeś, że uratował dziewczynę, prawda?- zapytał z pewnym pomysłem Raser chłopaka. - Jak wyglądały szanse Min Hyuka na przeżycie po uratowaniu tej dziewczyny?
- Nie miał szansy na przeżycie, bo ją uratował w ostatnim momencie...
Raser słysząc to uśmiechnął się pod nosem.
- Jeśli ty to wiesz, to Min Hyuk też powinien był wiedzieć, że nie uda mu się przeżyć jeśli wbiegnie na jezdnię...- wyjaśnia mężczyzna. - Po prostu weźmy ten czyn jako samobójstwo, które chciał zakamuflować ratując tą dziewczynę....
Haru zaśmiał się cicho lecz z pogardą.
- Czyli tak jak zawsze... najłatwiejsza droga...- pomyślał po czym wyszedł z biura.
Nastał czas na pogrzeb Min Hyuka. Odbył się on w dużej sali udekorowanej białymi liliami. Trumna chłopaka znajdowała się na samym środku, a na niej było jego zdjęcie. Rodzina zmarłego stała z boku koło trumny przyjmując kondolencje od przyjaciół i nauczycieli syna. Na pogrzeb nawet przyszedł szef licealisty, który do teraz nie chciał uwierzyć w co się stało. Do teraz pamiętał pożegnanie chłopaka "Do jutra.."
Wiele osób przyszło pożegnać się z Min Hyukiem, chłopak widząc łzy wszystkich i rozpacz poczuł się okropnie. Chciałby być z nimi, pocieszyć ich i powiedzieć, że z nim wszystko dobrze, ale niestety nie mógł... Po chwili do sali weszła dziewczyna ubrana w czarne spodnie i bluzkę. Miała ona całe oczy zaczerwienione i napuchnięte od płaczu.
- Se Kyung...- pomyślał chłopak widząc dziewczynę. - A jednak przyszłaś...
Dziewczyna podeszła do trumny Min Hyuka i z łzami w oczach przeprosiła go i podziękowała za ocalenia życia.
- Nigdy Cię nie zapomnę...- szepnęła Se Kyung patrząc na zdjęcie chłopaka.
Dziewczyna po pożegnaniu z kolegą i wybawcą podeszła do rodziców Min Hyuka złożyć kondolencję, jednak matka chłopaka widząc ją poczuła przypływająca złość w sercu. Rozpoznała ją. Mama Min Hyuka zdenerwowana podeszła do dziewczyny złapała ją za kołnierz jej bluzki trzymając z całych sił.
- Jak śmiesz...pojawiać się tutaj! Gdyby tylko Min Hyuk cię nie uratował.... to by nadal żył! - krzyczała z łamiącym się głosem kobieta z łzami w oczach. - Oddaj mi mojego syna!!
Se Kyung widząc złość i rozpacz matki chłopaka poczuła się okropnie. Bardzo wzięła sobie do serca jej słowa. Kobieta osłabiona długim płaczem osunęła się na kolana zmęczona tym nagłym wysiłkiem. Se Kyung z łzami w oczach wybiegła z sali. Min Hyuk widząc to wszystko chciał za nią pobiec, jednak nic by to nie dało skoro nikt go nie widzi. Chłopak mając już dość patrzenia na rozpacz swoich bliskich chciał wyjść z sali, lecz nagle drogę zagrodziła mu biała mgła z której znowu ukazał się Haru.
- To ty! - krzyknął ucieszony widząc kogoś kto jest niewidzialny tak jak on dla zwykłych ludzi.
Haru spojrzał przelotnym spojrzeniem na chłopaka po czym skupił swój wzrok na jego rodzicach i bratu. Niebieskooki wyciągnął przed siebie rękę w której trzymał dziwny naszyjnik w kształcie diamentu. Nagle z naszyjnika prysło żółte światło oświetlając wszystko w okół. Po tym świetle po całym świecie przeszła jego fala.
- Co ty robisz?- zapytał Min Hyuk zdziwiony.
Niespodziewanie trumna Min Hyuka zniknęła tak samo jak i jego rodzina. Chłopak zdezorientowany szybko spytał się co takiego się stało, jednak odpowiedź jaką usłyszał nie była zbyt dobra.
- Zniknąłeś z życia wszystkich ludzi.., a inaczej mówiąc zostałeś wymazany i zastąpiony...- wyjaśnił z posmutniałą miną Haru.
- Co takiego?!
- Nikt nie pamięta, że istniałeś...- wytłumaczył Haru.- W końcu takie było twoje życzenie żeby nigdy się nie urodzić....




Koniec Rozdziału IV


                                                                                                                           Następny rozdział









sobota, 24 czerwca 2017

Ha Ji Won powraca na ekrany~!


Hejka~! Dzisiaj mam świetną wiadomość dla fanów Ha Ji Won, która rozsławiła się najbardziej na całym świecie grając Seung Nyang w dramie "Empress Ki".

Podobny obraz

Uwaga! Uwaga!

Aktorka powraca po dwuletniej przerwie w najnowszej dramie Hospital Ship, która swoją premierę będzie mieć w sierpniu tego roku. Nagrania trwały już od kwietnia. W tej produkcji Ha Ji Won zagra chirurga po raz pierwszy raz w swojej karierze aktorskiej. Główna rola męska powędrowała do 
Kang Min Hyuka- członek zespołu CNBLUE. 

Znalezione obrazy dla zapytania Ha Ji Won hospital Ship

Wstępny opis dramy:


Song Eun Jae (Ha Ji Won) jest lekarką, która uwielbia konkurować z innymi, a poza tym jest osobą niewrażliwą. Przez kłótnie ze swoim szefem zmuszona jest przenieść się na małą, biedną wyspę. Z każdym odcinkiem lekarka rozwija swoje uczucia stając się bardziej wrażliwa jak i również uczy się postrzegać pacjentów jako ludzi.

Znalezione obrazy dla zapytania Ha JI Won gif

Niestety jak na razie nic nie wiadomo o postaci odgrywanej przez Min Hyuka, jednak jako pierwszy jego rolę dostał Choi Jin Hyuk, jednak ją odrzucił. (Szkoda on z Ha Ji Won to byłaby niezła para na ekranie xD)   * Na dole macie zdjęcie Jin Hyuka jakby ktoś go nie kojarzył


Znalezione obrazy dla zapytania Choi Jin Hyuk 2017

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Macie zamiar oglądnąć? ^^ 
Ja na pewno tak, no bo w końcu królowa dram powraca ;)
U niej nie przewiduje przejścia na emeryturę xD Raczej fani jej nie pozwolą~ 


Podobny obraz

piątek, 23 czerwca 2017

Wierzenia Azjatyckiego Tygrysa, czyli rola religii w życiu Koreańczyków~


W tym poście chcę wam trochę przybliżyć religię, czyli inaczej wierzenia Koreańczyków. 
Wiele osób zapytanych na pewno odpowiedziałoby, że ich główna religią jest buddyzm (tak zawsze twierdziła każda nauczycielka która mnie uczyła geografii :D). Tak naprawdę na terenie Półwyspu Koreańskiego występuje trójpodział w kwestii religii. Istnieje tam Chrześcijaństwo, Buddyzm, lecz największy procent Koreańczyków to ateiści. 

Znalezione obrazy dla zapytania korea południowa

Chrześcijaństwo w Korei


Chrześcijaństwo zawitało do Korei Południowej za sprawą Chin. Paru koreańskich uczonych będąc w tym kraju poznało nową religię i kiedy wrócili stamtąd byli już ochrzczeni i zaopatrzeni w religijne księgi. Jednym z uczonych był Lee Sung Hun, który przyjął imię Piotr i jako pierwszy po powrocie do Korei w 1784 roku ochrzcił pierwszych Koreańczyków na Półwyspie Koreańskim. To wydarzenie jest brane jako początki chrześcijaństwa w Korei. Dziś, gdzie spotykali się pierwsi wierzący stoi wielka katedra Myeongdong. Prezesi, politycy jak i całe społeczeństwo koreańskie zainteresowało się nową religią, która jak dotąd nie była im dobrze znana. 

Znalezione obrazy dla zapytania chrześcijaństwo w korei południowej

Podczas oglądaniu kilku produkcji natknęłam się na sceny, które miały miejsca w kościołach koreańskich. Było to w dramach The K2 i You're Beautiful. Jak pewnie już widzicie kobiety zakrywają głowę białą chustą. Zazwyczaj wszystkie pieśni śpiewają oni w innych językach niż koreański. Najczęściej w oryginalnych. 

Znalezione obrazy dla zapytania The K2 drama church

Jeśli chodzi o tą religię to nie będę się zbytnio rozpisywać, gdyż większość jest taka sama jak w Europie. 

Buddyzm 


Buddyzm trafił na Półwysep Koreański za pomocą indyjskich mnichów około IV w n.e., aby w 668 r. uzyskać rangę religii narodowej. Mnisi, którzy przybyli do Korei, przekazali Koreańczykom swoją wiedzę na temat buddyzmu lecz była ona dość zmieniona ze względu na wcześniejszy wkład innych kultur. Mnisi buddyjscy stali się główną siłą intelektualną, mieli duży wpływ na decyzje podejmowane przez rządzących. Wersja buddyzmu, która zadomowiła się na Płw. Koreańskim to mahajana (jeden z trzech głównych kierunków w buddyzmie). Pomimo to buddyzm koreański wykształcił swą własną specyfikę, która stanowi, oczywiście odzwierciedlenie dziejów historycznych i polityki tego miejsca. Sytuacja buddyzmu zmieniła się wraz z nastaniem rządów dynastii Joseon (1392 –1910). Władcy tej dynastii hołdowali zasadom konfucjańskim. Ostatecznie, ich konserwatywne podejście do religii doprowadziło do znacznych ograniczeń buddystów, np. świątynie nie mogły być budowane w pobliżu miast. 

Podobny obraz

W dzisiejszych czasach młodzi ludzie nie skupiają się zbytnio na religii. Na Płw. Koreańskim istnieje wiele zakonów buddyjskich- sangha, są odwiedzane one przez turystów, jak i zwykłych ludzi chcących uspokoić się wewnętrznie. Posągi Buddy są w wielu świątyniach koreańskich, przez co stają się atrakcją turystyczną. Buddyści wierzą w reinkarnację, więc po śmierci bliskiej osoby życzą jej by urodziła się w rodzinie z lepszą sytuacją finansową, by już nie miała żadnych zmartwień itp. 

Znalezione obrazy dla zapytania Buddyzm korea


Ateizm


Podobny obraz

Wielu Koreańczyków nie chcąc zajmować się sprawami duchowymi staje się ateistami, czyli osobami niewierzącymi. Spotkałam kilkunastu Koreańczyków, którzy są ateistami i powiedzieli mi, że większość ich znajomych też nimi jest. Uważają oni, że powinni się cieszyć życiem póki jeszcze mogą, gdyż nie wierzą w życie po śmierci ani w reinkarnację, przez co chcą wykorzystać swój czas jak najlepiej. 


Korea Południowa krajem samobójców


Hejka ~~! 

Dzisiaj trochę mniej przyjemny temat, gdyż napiszę trochę o samobójstwach Korei Południowej oraz ich powodach. Uważam, że ten temat jest ważny dlatego chciałam o tym napisać.  Postaram się wam przedstawić wszystko w dość logiczny sposób. Podczas wyszukiwania informacji na temat kilku osób to znalazłam informację których się nigdy nie spodziewałam. Aktorzy, którzy grali poboczne role w dramach, gdzie ich lubiłam są już martwi...

Podobny obraz

Korea Południowa była jednym z krajów o najmniejszym współczynniku samobójstw, lecz zmieniło się to w ostatnich latach. 

Dlaczego?


Wszystko zaczyna się tak jak zawsze, czyli od mediów i idoli...
Aktorka Lee Eun Ju, która zadebiutowała w filmie "Braterstwo" nie spodziewała się tego, że stanie się to hitem międzynarodowym. Kobieta ciesząc się sławą przyjęła kolejne propozycje ról w filmach, jednak nic nie było za darmo. Nie chcąc zawieść swoich fanów ćwiczyła po nocach przez co prawie wcale nie spała. Ceną sławy była bezsenność...
22 lutego 2005 roku, kilka dni po ukończeniu studiów, odebrała sobie życie, zostawiając wcześniej dwie wiadomości: „Mamo, przepraszam. Kocham cię” i „Chciałam tak wiele zrobić. Żyję, ale czuję się martwa. Nie bądźcie zawiedzeni. Fajnie jest mieć pieniądze... Chciałam je zarobić”.


Dwa lata później aktorka i piosenkarka U;Nee również popełniła samobójstwo. Była aktorką, która wystąpiła w 8 produkcjach. Wydała również 3 albumy. Była uwielbiana przez ludzi, jednak nikt nie sądził, że miała głęboką depresje przez którą odebrała sobie życie. 25-letnia U;Nee powiesiła się w styczniu 2007 roku w swoim mieszkaniu. Kolejną gwiazdą, która popełniła samobójstwo była Jeong Da Bin. Została ona odnaleziona martwa w swojej łazience. (U;Nee- na górze, Da Bin na dole) 


Następną osobą była Choi Jin Shil. popełniła ona samobójstwo, gdyż obwiniała siebie za nakłonienie do odebrania sobie życia jej znajomego aktora Ahn Jae Hwana, który był podobno pogrążony w długach. 


Podobny obraz

Media aż huczały o tych wszystkich samobójstwach, więc ten temat był na każdej stronie w internecie. Wtedy w przeciągu kilku miesięcy wskaźnik samobójstw wzrósł trzykrotnie. 
Powody są dość oczywiste. Jak wiecie gospodarka w Korei jest bardzo rozwinięta, a za tym kryje się oczywiście wielka praca wszystkich firm. Każdy ze sobą konkuruje by na arenie międzynarodowej wypaść jak najlepiej, więc prezesi firm z dużym majątkiem tak zwani chaebole wymagają aż nadto od swoich pracowników. Oczywiście nie wszyscy. Zazwyczaj pracownik nie mogący spełnić oczekiwań wobec szefa czuje się gorszy i bez znaczenia mając dość sprawiania kłopotów swojej firmie jak i rodzinie.

Podobny obraz

Oczywiście życie w szkole również nie należy do najłatwiejszych, a tym bardziej w koreańskiej szkole. Jak pewnie wiecie rodzice pokładają wszystkie swoje nadzieję w swoich dzieciach i chcą by we wszystkim były najlepsze, przez co inwestują w nich mnóstwo pieniędzy zapisując ich na przeróżne dodatkowe lekcje przygotowujące do egzaminów na studia. W podstawówce i w gimnazjum jeszcze tak tego uczniowie nie odczuwają, lecz będąc już w liceum cała presja spełnienia oczekiwań nauczycieli i rodziców wzrasta. Uczą się oni całymi dniami często śpiąc tylko dwie godziny. Kiedy nie uda im się jakiś egzamin mimo że są najlepszymi uczniami to spadają w rankingu. Czują wtedy, że są nieważni, a ich wysiłki są bezcelowe. Znalazłam w internecie historię pewnej uczennicy, która na własne oczy widziała jak jej przyjaciółka zeskoczyła z dachu szkoły... Trauma do końca życia, prawda? 


Znalezione obrazy dla zapytania suicide korean drama

Oprócz powodów związanych z nauką myśli samobójcze wywołują również tam takie zachowania jak: znęcanie się w szkolę, wyśmiewanie, molestowanie itp. Jeśli lubicie oglądać dramy to w produkcji Boy Over Flowers i Who are you?: School 2015 jest świetnie ukazane jakie uczniowie mają pomysły by znęcać się nad innymi...


Podobny obraz


Lubicie kpop? Jeśli tak to pewnie nie raz czytaliście o wykorzystaniu młodych idolek, które chcą zadebiutować w celach osobistych prezesów wytwórni lub wyżej postawionych osób. Takie czyny również sprawiają, że chcą one zakończyć jak najszybciej swoje życie gdy zrozumieją, że postąpiły niezgodnie ze sobą, więc obwiniają siebie za tą decyzję. 

Znalezione obrazy dla zapytania suicide korean drama gif

Teraz mam dla was kilka przykładów osób, których pewnie znaliście z różnych dram lub kojarzycie jako autorów piosenek. 

 Jang Ja-yeon



Podobny obraz


Jeśli oglądaliście Boy Over Flowers to musicie ją kojarzyć. Grała tam dziewczynę z fanklubu F4. 
(To był dla mnie szok, nigdy bym nie pomyślała, że ona popełniła samobójstwo...) Jeśli chodzi o powód to jej menager zmuszał ją do świadczenia usług seksualnych kilkunastu osobą VIP jak i również nie raz ja uderzył. Zawarła to w swoim liście pożegnalnym. 

Chae Dong Ha



Chae Dong Ha utalentowany piosenkarz z zespołu SG Wannabe popełnił samobójstwo wieszając się w swoim apartamencie na krawacie. Cierpiał on na bezsennośc i głęboka depresje po stracie swojego menagera, który również popełnił samobójstwo przez celowe nawdychanie się gazu w motelu. Chłopak napisał list skierowany do swojego menagera w ostatniej piosence:
"Byłeś moim pierwszym menagerem, przyjacielem i hyungiem. Czułem się jakbym posiadał cały świat kiedy Cię spotkałem pierwszy raz. Teraz nie jesteś już dłużej przy mnie. Czuję się jakbym stracił połowę mojego serca. Hyung musisz być szczęśliwy, ok? Proszę musisz być..."


A teraz parę osób, które nie popełniły samobójstwa, lecz umarły. Myślę, że są warte by napisać o nich kilka zdań. 

Lee Eon



Kiedy go zobaczyłam od razu przypomniała mi się drama Coffe Princess, gdzie Eon grał jednego z kawowych książąt. Nie wiedziałam, że umarł... Jak potem sprawdziłam Lee Eon wracając z przyjęcia w KBS na swoim motorze zjechał z pasa i wjechał wprost w barierki. Zginął na miejscu. Co najciekawsze aktor miał wypadek w 2008 roku, a dramę Coffe Princess zakończono w 2007. Czy ktoś by pomyślał, że po zakończeniu produkcji zostanie mu równo rok życia?


Rise i EunB


Znalezione obrazy dla zapytania ladies' code death


O tym wypadku samochodowym było bardzo głośno. Trzy członkinie grupy Ladies' Code jadąc ze swoim menagerem miały wypadek w deszczowa noc około godziny pierwszej. Cała trójka została przetransportowana do szpitala, lecz Rise i EunB umarły ze względu na odniesione obrażenia. Trzecia członkini Sojung przeżyła. Winnym śmierci dziewczyn został ich menager który jechał z prędkością 134 km/h, mimo że było dozwolone tylko 100 km/h. Mężczyzna dodatkowo przez warunki pogodowe powinien jechać jeszcze wolniej niż pokazuje limit...

Sewol 


Znalezione obrazy dla zapytania Sewol

Wielka tragedia promu Sewol, gdzie zginęło ponad 300 osób. ( więcej napisałam w poście poświęconym tej tragedii)
Dyrektor szkoły po katastrofie promu popełnił samobójstwo 

Miyuki Kanbe




Ta Japonka szczególnie przykuła moją uwagę, gdyż grała ona w musicalu Sailor Moon jako Usagi. Jej zdrowie pogarszało się z dnia na dzień co doprowadziło do śmierci aktorki. Przyczyną były problemy z sercem. 



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~